Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypialnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypialnia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2016

Glamour - co to naprawdę za styl?



Biorę się za trudny i kontrowersyjny temat. Myślę, że styl glamour jest najmniej zrozumianym stylem w Polsce i pewnie zdziwicie się, jeśli Wam powiem, że wnętrz "glamour" w Polsce prawie nie ma, a może nawet wcale. Co więcej nawet projektanci i dekoratorzy go nie rozumieją, używając błędnej charakterystyki. Dlaczego tak się dzieje? Zacznijmy od definicji.

Glamour (tłumaczenie z ang.) - czar, blask, urok, splendor, przepych

Żeby naprawdę zrozumieć znaczenie tego słowa, trzeba jednak przeczytać jego definicję po angielsku

Glamour (słownik jęz. angielskiego) - The quality of fascinating, alluring, or attracting usually associated with striking beauty, luxury or celebrity.

Co w wolnym tłumaczeniu brzmi tak: jakość związana z fascynującą, pociągającą atrakcyjnością, wynikająca z połączenia uroku, klasy i dobrego wyglądu.

Co więc oznacza styl glamour? Przede wszystkim definiują go wysoka jakość materiałów i piękno formy, ale nie tylko i tu leży cały problem.

Za każdym razem gdy widzę w bardziej lub mniej poczytnych pismach i portalach wnętrzarskich wnętrze gdzie stoi welurowy (często czarny lub fioletowy) fotel ze srebrnymi nóżkami i wisi lustro w pseudo barokowej ramie, opisanymi jako styl glamour ogarnia mnie żałość na to, że miłośnicy takich kiczowatych mebli i dodatków będą nazywali swoje domy z  meblami na wysoki połysk "Glamour".
Jako dowód podaję przykład takiego artykułu - tutaj  - właśnie takie artykuły i wnętrza dają nam, Polakom mylny pogląd na to co naprawdę jest stylem glamour.

Przykład wnętrza, które nie ma nic wspólnego ze stylem glamour


Pewnie wiele z Was powie, ale o co chodzi? Dlaczego to Ci przeszkadza? Bo to nie prawda!!!!! Ludzie z branży wnętrzarskiej budują nieprawdziwy obraz zamiast edukować. Firmy produkujące meble i dodatki to powielają. Jak nauczymy się stylu, jeśli zadowala Nas bylejakość, sztuczność i kicz? Styl glamour to jeden z najbardziej wymagających stylów we wnętrzach. Został zapoczątkowany w latach dwudziestych XX wieku w Hollywood  przez gwiazdy tamtych czasów. Zobaczcie jak piękne i jak "glamour" były wtedy aktorki.

Grace Kelly

Rita Hayworth

Marlene Dietrich

I to jest najważniejszy aspekt związany ze stylem "glamour" żeby żyć "glamour" trzeba być "glamour". Piszę to bo na tym właśnie opiera się ten styl i dlatego jest on tak wyjątkowy i niespotykany. Poza świetnej jakości meblami, pięknymi przedmiotami musi się jeszcze kryć za nim osobowość właściciela/projektanta, ktoś wyjątkowy. Ktoś, kto jest w stanie takie, niepowtarzalne wnętrze stworzyć. Tak niepowtarzalne!! Bo styl glamour to nie jest zestaw mebli i dekoracji, to klasa, którą mają nieliczni. 

Kolor
Stylu glamour nie definiuje konkretny kolor, tylko jak ten kolor zostanie użyty. Kolory glamour odzwierciedlają elegancję. Glamour lubi kolor, ale to nie oznacza, że białe wnętrze nie może być glamour.





Tekstylia i tapety
To jeden z najważniejszych elementów tego stylu - materiał tylko świetnej jakości i naturalny, od jedwabiu, żakardu, aksamitu, po wełnę i kaszmir, skórę i zamsz. Wymyślne tapety, nietuzinkowe wzory, materiał na ścianach i meble tapicerowane to nieodzowne składniki tego stylu.





Metale
Styl glamour kocha blask, złoto, nikiel, miedz i mosiądz, powierzchnie odbijające światło i wysoki połysk.



Lustra i szkło
To nieodzowny element stylu Glamour, lustra małe i duże, w nietuzinkowych ramach, szkło i kryształ zwłaszcza w oświetleniu, ale również w meblach i dekoracjach




Antyki i meble orientalne
Ponieważ styl glamour powstał na początku XX wieku od początku łączy się go z Art Deco, ale nie tylko
Styl Glamour kocha antyki zestawione ze współczesnymi meblami, zostawiając również miejsce na orientalne meble i dekoracje.





Symetria i kompozycja
Styl Glamour uwielbia symetrię i kompozycję. Nie liczy się ilość przedmiotów, tylko ich jakość i to jak są ze sobą zestawione.





Dekoracja i sztuka
Wyjątkowe, nietuzinkowe przedmioty grają w stylu glamour główną rolę, bo podstawą dekoracji glamour jest ich niespotykany charakter. Czasem to rodzinne pamiątki, czasem pamiątki z podróży, ale zawsze są to przedmioty wyszukane, których nie zobaczymy u innych. Taka sama sytuacja jest ze sztuką. Glamour kocha sztukę, obrazy, ceramikę i rzeźby.




Autorem tych wszystkich pięknych wnętrz jest zespół dwóch projektantów Jamie Drake i Caleb Anderson, którzy kochają styl glamour. Po więcej wnętrz glamour zapraszam na ich stronę http://drakeanderson.com.

 To jak, zmieniłam Wasze zdanie na temat stylu glamour? Jeśli tak, to mam do Was ogromną prośbę, używajcie słowa Glamour, tylko tam, gdzie naprawdę czujecie, że jest.


Pozdrawiam,

Kasia 

czwartek, 7 kwietnia 2016

Nadmorski apartament

Myślicie już o wakacjach? Ja tak, o wakacjach, o lecie i o tym, że szukamy mieszkania. Chcielibyśmy zostać w Sopocie, dlatego codziennie przeglądam oferty w poszukiwaniu "domu idealnego" - jeszcze o tym napiszę. Tymczasem pokażę Wam pewien nadmorski dom - klimatyczny, naturalny, słoneczny, taki, który kojarzy mi się z wodą, słońcem i pozytywną energią. I choć nie stoi w Sopocie, tylko w dalekiej Australii, idealnie wpisuje się w moje wyobrażenia o domu nad morzem. A wy jak wyobrażacie sobie idealny, nadmorski dom? Czy lokalizacja narzuca styl?

Autorem tej realizacji jest pracownia Collected Interiors, koniecznie sprawdźcie ich portfolio.













środa, 24 lutego 2016

Dekoracja do sypialni, obraz DIY


Tej sypialni brakowało dekoracji, a tak naprawdę jednego elementu, który zająłby ścianę nad łóżkiem i połączył kolorami wszystkie znajdujące się w niej przedmioty - grafitową szafę i ramę łóżka, czarne lampy ze złotymi elementami, szare zasłony, beżowe ściany i czarny pomocnik/stolik z marmurowym blatem. Ważny był duży format  - nie udało mi się znaleźć nic, co pasowałoby kolorystycznie i mieściło się w niewielkim budżecie, dlatego obraz wykonałam sama. 

Do pracy wykorzystałam:
  • canvas o wymiarach 100x70 cm (czyli zagruntowane płótno nabite na ramę) zakupione w sklepie z artykułami artystycznymi
  • próbkę farby do ścian w kolorze grafitowym
  • złotą farbę (ja użyłam farby Flugger'a, ale można użyć każdej innej)


Najpierw pomalowałam całe płótno kolorem grafitowym 2 razy ( z godzinnym odstępem pomiędzy warstwami). Do malowania użyłam wałka, który bardzo ładnie rozprowadził kolor nie pozostawiając żadnych smug.


Odczekałam kilka godzin i grubym pędzlem nałożyłam złotą farbę do wysokości 1/4 płótna tak, aby był na końcu widoczny ruch pędzla. 


tu widać lepiej


A tak wygląda efekt końcowy i choć obraz jest bardzo amatorski to myślę, że dodaje uroku tej małej sypialni, a dzięki minimalistycznej formie i użytym kolorom wpisuje się w wystrój tego miejsca.









Pozdrawiam i zachęcam do naśladowania, Kasia 

piątek, 12 lutego 2016

Jak czarne z białym

To zestawienie spędza mi sen z powiek. No dobrze, żartuję, ale te dwa kolory razem dają dużo do myślenia. Bardzo lubię biały z czarnym, ale nie wiem, czy wiecie, że to bardzo trudne zestawienie? Tylko krok od niego stoi kicz. Co zrobić, żeby się z nim nie spotkać? Ja mam dwie metody, jedna to jakość, to znaczy, że do takiego zestawienia należy wybierać produkty naprawdę dobrej jakości, druga to połączenie tego zestawienia w wnętrzach z naturalnym materiałem, takim jak drewno, marmur, beton, cegła - zawsze się sprawdza. A Wam z czym się kojarzy takie zestawienie? Lubicie je?


























Pozdrawiam, Kasia