czwartek, 8 grudnia 2011
Zima w dobrym stylu
Nadal nie ma śniegu! Powinnam się cieszyć, bo za zimą nie przepadam, a ja zamiast tego zatęskniłam za śniegiem, za tą magiczną bielą i ciszą. A jak zima i śnieg to najchętniej wysoko w górach, a jak góry to koniecznie kominek, nawet w łazience. Ten dom stoi w Montanie, US i właśnie w takim miejscu moglabym spędzić zimę - całą! Uwielbiam takie wnętrza, gdzie kolorystyka jest spójna i uspakaja, gdzie meble mają piękne linie i są obite materiałami, których chce się dotknąć. To niesamowite, patrzę na te zdjęcia i czuję jak wygodnie się tam mieszka, a za oknem nic tylko śnieg.....
Wszystkie fotografie z http://www.elledecor.com/
poniedziałek, 28 listopada 2011
Łazienka dla nastolatek przed i po
Ufff, są rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się niemożliwe.... Miało być tanio, ładnie i szybko, czyli łazienka w 7 dni - efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania właścicieli - przynajmniej tak mówili :-). Punktem wyjściowym musiał być mocny kolor. Z trzech branych pod uwagę (pomarańczowy, zielony i fioletowy) wybraliśmy ten pierwszy. Ponieważ materiały musiały być na już w grę wchodziły produkty tylko dostępne od ręki. Łazienka jest długa i wąska, dlatego bardzo ważne było dobre rozplanowanie powierzchni. Chyba się udało, bo dochodzą do mnie słuchy, że już obie klasy nastolatek były zobaczyć wyniki mojej pracy - opłacało się.


Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa
piątek, 18 listopada 2011
Million Dollar Baby


Wszystkie zdjęcia z http://www.elledecor.com/
sobota, 22 października 2011
Jak kobieta z kobietą
W listopadowym wydaniu Architectural Digest można zobaczyć dom Ellen DeGeneres i Porti de Rossi. Zaskoczyła mnie prostota i bezpretensjonalny wystrój domu, w którym mieszkają dwie gwiazdy Hollywood. Bardzo podobają mi się belgijskie ramy w oknach i drzwiach, szkoda, że nie nadają się do naszego klimatu.
Najbardziej jednak ujęły mnie szafki z butami, która kobieta takich nie potrzebuje....
Wszystkie zdjęcia z http://www.architecturaldigest.com/
wtorek, 11 października 2011
Za czerwonymi drzwiami
Zachwycił mnie ten wiktoriański segment z San Francisco. Już samo zdjęcie nieskazitelnie białej elewacji i czerwonych drzwi było zapowiedzią wyjątkowego miejsca. Jestem pod wrażeniem chandelier'a o kształcie statku, który oświetla łazienkę oraz tapety imitującej skórę krokodyla położonej na ścianę z kominkiem. Podoba mi się gra w białe-czarne, a najbardziej pasiasta galeria w sypialni. Zaskoczeniem był fakt, że nic w tym mieszkaniu nie należało wcześniej do właścicieli. Oni sami wprowadzili się tam z przysłowiową "szczoteczką do zębów", a wszystko to, dzięki projektantowi wnętrz!

Zachwycił mnie ten wiktoriański segment z San Francisco. Już samo zdjęcie nieskazitelnie białej elewacji i czerwonych drzwi było zapowiedzią wyjątkowego miejsca. Jestem pod wrażeniem chandelier'a o kształcie statku, który oświetla łazienkę oraz tapety imitującej skórę krokodyla położonej na ścianę z kominkiem. Podoba mi się gra w białe-czarne, a najbardziej pasiasta galeria w sypialni. Zaskoczeniem był fakt, że nic w tym mieszkaniu nie należało wcześniej do właścicieli. Oni sami wprowadzili się tam z przysłowiową "szczoteczką do zębów", a wszystko to, dzięki projektantowi wnętrz!

Zdjęcia z http://www.housebeautiful.com/
Etykiety:
apartament,
budynek,
drzwi,
dywan,
hotel,
Jonathan Adler,
kanapa,
kolory,
kuchnia,
kwiaty,
lampa,
łazienka,
łóżko,
mieszkanie,
podłoga,
przedpokój,
sypialna,
szafki kuchenne
poniedziałek, 3 października 2011
Devon&Devon na Bartyckiej
Zdjęcia mojego autorstwa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























































